Silny, porywisty wiatr ścinał gałęzie, które z głośnym
trzaskiem spadały na ziemię. Mocny deszcz sprawiał, że gleba stawiała się
miękka i powstawały na niej błotniste kałuże. Był koniec marca, a pogoda
przywoływała wspomnienia jesieni. Zbliżały się święta Wielkanocne i każdy
pragnął chociaż odrobiny słońca, aby przywrócić trochę światła do ponurej
rzeczywistości. Natura na przekór obdarowała deszczem i pochmurnym niebem.
Przez gęste czarne chmury czasami przedzierał się księżyc, który dawał
niewielką poświatę. Auto marki BMW X3 pędziło przez drogę z zawrotną
prędkością. Długie światła padały na drogę, oświetlając ją. W zakamarkach lasu
skrywały się różne zwierzęta, zaczynające żer. Niektóre niebezpiecznie zbliżały
się do asfaltu.
