SPRÓBUJĘ CIE POKOCHAĆ!
I.
W zimowy,
styczniowy wieczór Tamara siedziała przed komputerem, rozmawiając przez skype`a
ze swoim mężem, który pracował na kontrakcie w odległej części świata, można
powiedzieć na antypodach, bo na Filipinach. On namawiał ją na samotne wyjście
do przyjaciół w sobotę. Ona z kolei nie chciała iść tam sama.
-
Najdroższa, nie możesz odmówić Joli. Już
dosyć twego siedzenia w domu – tłumaczył.
-
Tadeusz, jak ja mam tam pójść sama?
-
Ale Joli i Darkowi będzie przykro, że
nas nie ma. Ja jestem na drugim końcu świata, ale ty możesz iść. Oni są naszymi
przyjaciółmi. Fakt, obiecałem, że wrócę, ale w tej chwili nie mogę. Jak dobrze
pójdzie to podpiszę kontrakt jeszcze na dwa lata.
-
Co??? Następne dwa lata? – mocno się
zaniepokoiła.
-
Tamaro, potrzebujemy tych pieniędzy –
próbował tłumaczyć mąż.