Róża

Róża
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Minka227. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Minka227. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 czerwca 2016

SPRÓBUJĘ CIE POKOCHAĆ!



SPRÓBUJĘ CIE POKOCHAĆ!


I.

            W zimowy, styczniowy wieczór Tamara siedziała przed komputerem, rozmawiając przez skype`a ze swoim mężem, który pracował na kontrakcie w odległej części świata, można powiedzieć na antypodach, bo na Filipinach. On namawiał ją na samotne wyjście do przyjaciół w sobotę. Ona z kolei nie chciała iść tam sama.
-          Najdroższa, nie możesz odmówić Joli. Już dosyć twego siedzenia w domu – tłumaczył.
-          Tadeusz, jak ja mam tam pójść sama?
-          Ale Joli i Darkowi będzie przykro, że nas nie ma. Ja jestem na drugim końcu świata, ale ty możesz iść. Oni są naszymi przyjaciółmi. Fakt, obiecałem, że wrócę, ale w tej chwili nie mogę. Jak dobrze pójdzie to podpiszę kontrakt jeszcze na dwa lata.
-          Co??? Następne dwa lata? – mocno się zaniepokoiła.
-          Tamaro, potrzebujemy tych pieniędzy – próbował tłumaczyć mąż.

środa, 8 czerwca 2016

TOLSKI II





Obudziła się, kiedy słońce stało wysoko na niebie. Rozejrzała się po pokoju, a właściwie sypialni Ludwika. Był to typowo męski pokój, do którego przylegała łazienka. Stamtąd właśnie usłyszała odgłosy kąpieli. Domyśliła się, że to Ludwik brał prysznic. Wstała, owinęła się kołdrą, i podeszła do okna. „Co ja tu robię? Stałam się dziwką, sprzedałam się za parę tysięcy! Czym teraz będzie moje życie?” Do jej oczu napłynęły łzy. Zrozumiała, że przez zamiłowanie do seksu straciła szansę na normalną rodzinę. Dalsze jej rozmyślanie przerwały obejmujące ją ramiona.
-         Wyspałaś się kochanie?
-         Tak, odwieziesz mnie do miasta?
Ludwik odwrócił dziewczynę do siebie. Podniósł jej spuszczoną głowę i wtedy ujrzał oczy pełne łez.
-         Co jest, skarbie?
-         Proszę cię, nie pytaj się o nic. Odwieź mnie.
-         Nie, kochanie, jeszcze żadna kobieta nie wyszła ode mnie zapłakana. Usiądźmy i opowiedz mi co cię trapi.

poniedziałek, 21 marca 2016

TOLSKI - autor Minka227



                                                        


-        Kotku, chyba nie zawiedziesz mnie? Wiesz dobrze, jak ważny jest ten kontrakt dla naszej firmy? - Norbert zwrócił się do swojej asystentki.
-        Tak, wiem, ale co ja mogę? - Natalia odpowiedziała pytaniem.
-        Wystarczy, że będziesz czarująca dla Tolskiego. Zauważyłem, jak ostatnio wodził za tobą wzrokiem.
-        Ale nie myślisz chyba, że go uwiodę?
-        Mam nadzieję, że do tego nie trzeba będzie się posuwać. Natala, my musimy zdobyć to zlecenie! Jak stanie się inaczej, to połowa ludzi pójdzie na bruk. A kontrakt z Tolskim otworzy nam drogę na inne zlecenia – tłumaczył prezes asystentce -  Zresztą sama dobrze wiesz. Poza tym, o ile uzyskasz dodatkowo rabat, to dzielimy się nim na pół, a nie muszę ci mówić, jakie to są sumy.
-        Dobrze, Norbert, zrobię co w mojej mocy, ale do łóżka z nim nie pójdę. Tego nie oczekuj ode mnie. Dostanę godzinę na przygotowanie się?